Zaczynamy, bez zbędnych słów :) Pierwszy przepis - najprostszy z możliwych, a zarazem jeden z moich ulubionych (lekko zmodyfikowany z blogu Na Miotle) , bo czyż istnieje coś lepszego niż mięciutkie ciasteczka o lekko śmietankowym posmaku z dużą porcją dżemu truskawkowego na wierzchu? Na specjalne zamówienie młodszego brata, produkowane dziś o 8 rano :)

(przepis na ok. 30 ciasteczek)
- 2 szkl. mąki
- 3/4 szklanki cukru drobnego
- 1 łyżka gęstej kwaśnej śmietany
- 150 g bardzo miękkiego masła
- szczypta soli
- ulubiony dżem (ja dałam truskawkowy)
- 1/4 łyżeczki aromatu śmietankowego
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Masło, cukier, śmietanę, sól i aromat śmietankowy łączymy w misce drewnianą łyżką (masło musi być naprawdę miękkie!). Wsypujemy przesianą mąkę i dalej ugniatamy ręką. Nie dodajemy więcej mąki. Ciasto powinno być miękkie i gładkie, nabieramy je łyżką stołową i dłońmi formujemy kulki. Układamy kuleczki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i za pomocą łyżki (ewentualnie palca :)) robimy wgłębienie. Do każdego dołeczka nakładamy dżem (nie zbyt dużo, bo wypłynie podczas pieczenia) Ciastka pieczemy 10-15 min, w zależności od ich wielkości, do momentu aż brzegi się przyrumienią. Studzimy na kratce.
Smacznego ;)!
mm.. zjadłabym to tu i teraz : D
OdpowiedzUsuńpieczenie 10-15 min? szybko ale w moim piekarniku 10 minut oznacza 30 <- wery sed informejszyn :(
kuchareczko: *
jestes najlepsza kucharka jaka znam <3<3<3
OdpowiedzUsuńwery